Dlaczego drożeją materiały budowlane

Wielu ekspertów wyraża dość subiektywne sądy, według których producenci materiałów wykorzystują boom budowlany po to, by podnieść ceny swoich produktów. Tymczasem zwiększone zapotrzebowanie na materiały budowlane spowodowało, że sami producenci borykają się z problemem braku na rynku surowców wysokiej jakości.

Chociaż napędzająca ostatnimi laty gospodarkę koniunktura budowlana w Stanach Zjednoczonych wyraźnie maleje, w naszym kraju panuje pod tym względem prawdziwa hossa. Dane GUS, według których w pierwszym kwartale 2007 roku powstało mniej mieszkań niż przed rokiem, mogą być mylące.

078069b.jpg

W I kwartale liczba oddanych do użytku mieszkań spadła o 5,5 % w stosunku do ubiegłego roku. Jednocześnie zdecydowanie rośnie zainteresowanie inwestorów materiałami ściennymi – mówi Anna Waszczuk, Analityk Rynku Xella Polska. – Pierwszą oznaką wzrostu tego zainteresowania była rosnąca od trzech lat liczba pozwoleń na budowę wydawanych deweloperom, którzy budują mieszkania na wynajem. Przy czym rozwój rynku w segmencie budownictwa wielorodzinnego jest w dużym stopniu możliwy do przewidzenia, ponieważ duże inwestycje uwzględnione są znacznie wcześniej w planach deweloperów.

Co ciekawe – dodaje Anna Waszczuk – po 5 latach recesji obserwujemy od początku roku ożywienie na rynku domów jednorodzinnych. Rozwój tego segmentu rynku jest dużo trudniejszy do przewidzenia, ponieważ plany inwestorów indywidualnych dotyczące rozpoczęcia budowy własnego domu nie zawsze są realizowane. W poprzednich, kryzysowych latach, inwestorzy prywatni deklarowali chęć rozpoczęcia budowy własnego domu w ciągu najbliższego roku, często jednak odkładali realizację swoich planów na kolejne lata albo z nich rezygnowali. Przyczyną rezygnacji były najczęściej względy ekonomiczne. Wprawdzie sytuacja ekonomiczna społeczeństwa nie poprawiła się na tyle, aby inwestorzy indywidualni mogli finansować budowę domu w całości z własnych środków, wzrosła jednak znacznie dostępność tanich kredytów hipotecznych. Również stabilny rozwój gospodarczy i pozytywne prognozy rozwoju gospodarki w kolejnych latach stwarzają pozytywny klimat realizacji planów budowlanych – komentuje Anna Waszczuk. – Boom budowlany potwierdzają dane statystyczne. W I kwartale br. rozpoczęto budowę 31 299 mieszkań – o 85,9 % więcej niż w poprzednim roku. W segmencie budownictwa jednorodzinnego rozpoczęto budowę ponad dwa razy większej liczby domów niż w rok temu. Tendencja wzrostu rynku budowlanego zostanie utrzymana w najbliższym okresie, ponieważ rośnie również liczba wydanych pozwoleń na budowę mieszkań. W I kwartale wydano pozwolenia na budowę 44 907 mieszkań – o 46 % więcej niż w ubiegłym roku.

Boom budowlany nie wytrzymał zderzenia z polską rzeczywistością. Brakuje ekip wykonawczych – liczbę czynnych zawodowo wykwalifikowanych robotników budowlanych zmniejszyła już kilkuletnia recesja, zaś ci, którzy ją przetrwali, wybierają dziś dużo bardziej opłacalną pracę w Europie Zachodniej.

Profesjonalna infrastruktura do produkcji materiałów budowlanych w Polsce dopiero powstaje. Rozwijające się linie produkcyjne nie są w stanie zaspokoić olbrzymiego popytu. Tylko w tym roku Xella Polska – producent bloczków YTONG i SILKA – modernizuje swoje kolejne trzy zakłady.
Aby uzupełnić niedobór materiałów podjęliśmy decyzję o modernizacji trzech naszych zakładów. Liczymy, że unowocześniony park maszynowy znacznie zwiększy nasze możliwości produkcyjne. Poza tym sprowadzamy gotowe produkty SILKA i YTONG z Węgier i z Niemiec – to nasza kolejna odpowiedź na panującą obecnie sytuację na rynku materiałów budowlanych – mówi Jerzy Sieja, Dyrektor ds. Produkcji i Członek Zarządu Xella Polska.

Zwiększone zapotrzebowanie na materiały budowlane spowodowało, że sami producenci borykają się z problemem braku na rynku surowców wysokiej jakości.

Od połowy ubiegłego roku periodycznie wzrastają ceny zakupu naszych strategicznych surowców, tj. wapna i cementu. Aby dać odbiorcy naszych produktów gwarancję wysokiej jakości materiałów budowlanych SILKA i YTONG, decydujemy się na zakup tylko tych surowców, które spełniają najwyższe standardy jakości, a to przekłada się oczywiście na cenę produktów końcowych. Znaczący wpływ na cenę bloczków SILKA i YTONG ma także szybkie tempo wzrostu ceny opakowań, szczególnie palet, których ograniczona dostępność powoduje zwiększenie tempa wzrostu cen – tłumaczy Jerzy Sieja.

Kupując surowiec dużo gorszego sortu, logistycznie łatwiej dostępny, producent zaoszczędziłby nie tylko na samym materiale, ale i na kosztach drożejącego transportu.

Na koszty produkcji, a także na cenę franco gotowych produktów mają wpływ oczywiście także koszty transportu – mówi Beata Harassek, Zastępca Dyrektora Sprzedaży Xella Polska. – Z uwagi na słabo rozwiniętą sieć kolejową, wiodącym środkiem transportu w Polsce jest transport samochodowy. Otwarcie granic, wzrost gospodarczy, a także podniesione wymagania w stosunku do stanu technicznego pojazdów spowodowały, że odczuwalne są coraz większe trudności w pozyskaniu środków transportu. Jest to zatem oczywistą przyczyną wzrostu cen transportu zarówno krajowego, jak i międzynarodowego. Wzrost ten, zwłaszcza w międzynarodowym transporcie wwozowym, jest aktualnie niezwykle dynamiczny, co w dużym stopniu ma wpływ na cenę końcowych produktów firmy Xella Polska, która używa do produkcji swych wyrobów kilku komponentów zagranicznych – uzasadnia Beata Harassek.

Bloczek, jak to bloczek – w składzie materiałów budowlanych ten wyprodukowany przez wiodącego producenta niewiele różni się od tego, który powstał nie wiadomo gdzie i nie wiadomo jak. Różnica natomiast widoczna jest już przy stawianiu ścian, kiedy to podrabiany materiał na ogół nie trzyma reżimu wymiarowego podczas łączenia i poszczególne bloczki nie tworzą jednolitej struktury. W trakcie tynkowania ujawnia się zwykle różnica w strukturze materiału – na ścianie z materiału analogicznego tynk bardzo szybko traci wodę, którą chłoną pory. Analogiczny przypadek, dotyczący inwestycji w Kłobucku, opisali na stronie www.budowane.pl współpracownicy firmy Xella.

Wysokiej jakości surowce to nie wszystko. Jest jeszcze cały skomplikowany proces produkcji, podczas którego materiał musi „dojrzeć” do tego, by mógł zostać wykorzystany podczas budowy domu. Jeśli materiał ma nam służyć przez całe nasze życie, ze wszystkimi swoimi zaletami – nie liczmy na to, że powstanie w ciągu 24 godzin. Może i powstanie – w jakiejś małej, nastawionej jedynie na dobrą koniunkturę wytwórni. Jego trwałość będzie można jednak liczyć w miesiącach, nie latach. Produkcji materiału wysokiej klasy nie da się przyspieszyć, gdyż – od wyprodukowanej ilości – ważniejsza jest gwarancja jego wysokiej jakości. Dlatego właśnie wiodącym producentom materiałów budowlanych trudno jest sprostać zaspokojeniu popytu na rozszalałym nagle rynku.

Decyzji o budowie domu nie podejmuje się pochopnie. Może więc warto rozważyć też wcześniejsze zamówienie wysokiej klasy materiału, nawet licząc się z nieco dłuższym terminem dostawy, a niekoniecznie decydować się na coś, co jest akurat dostępne w składzie budowlanym.

hastagi na stronie:

#rynek materiałów budowlanych w polsce 2011 #ceny materiałów budowlanych prognozy 2012 #rynek materiałów budowlanych w polsce 2010 #ceny materiałów budowlanych 2012 prognozy #dlaczego drozeja artykuły budowlane?

Related posts

Top